Podlewanie pomidorów.

thumbnail

Pomidora nikomu przedstawiać nie trzeba. To chyba jedno z ulubionych warzyw Polaków i nie tylko. Soczysty, czerwony, często trafia na nasz stół  w bardzo różnej postaci. Korzystamy z jego smaku i wartości odżywczych nie tylko w formie przekąski, albo dodatku do kanapki, ale przecież znamy i uwielbiamy sosy pomidorowe, lasagne, która bez pomidorów nie smakowałaby tak samo, czy zupę pomidorową w wielu postaciach. Zalety pomidorów i ich wykorzystanie można by jeszcze wymieniać bardzo długo, ale niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, ile wysiłku potrzeba, zanim pomidor trafi na nasz stół. Na ten temat wiele mogą powiedzieć ludzie, którzy na co dzień zajmują się uprawą pomidorów.

Dwa rodzaje uprawiania pomidorów

Pomidor znany jest od kilku tysięcy lat, pochodzi z Ameryki Południowej i początkowo uprawiany był tylko jako roślina ozdobna. Dopiero później zauważono również jego walory smakowe i rozpowszechniono jako warzywo. Większość typów gleb nadaje się pod uprawę pomidora, warto jednak pamiętać, że optymalne  pH to 6-7.5. Są dwie możliwości uprawiania pomidora. Uprawa gruntowa i uprawa szklarniowa. Ta druga daje możliwość uprawiania pomidorów nawet przez cały rok, dzięki czemu możliwość kupienia świeżych pomidorów nie ogranicza się tylko do sezonu letniego.

Nawadnianie pomidorów.

Osoby, które od wielu lat zajmują się uprawą pomidorów na pewno zgodzą się, że należy posiadać dokładną wiedzę na temat zapotrzebowania pomidorów na wodę. Nie można zapominać,  że wśród pomidorów jest wiele odmian różniących się od siebie. Przyjmuje się jednak ogólnie, że pomidory są warzywami o średnim zapotrzebowaniu na wodę, dzięki dobrze rozwiniętemu systemowi korzeniowemu. Największe zapotrzebowanie na wodę mają od momentu kwitnienia do rozwinięcia się owoców.

Podlewanie pomidorów gruntowych

Ilość potrzebnej do nawaniania wody zależy od gleby na jakiej zasadzone są pomidory. Jeżeli jest ona piaszczysta trzeba podlewać częściej, jeżeli gliniasta, można pozwolić sobie na przerwy kilkudniowe. Ważny jest czas do ugruntowania w glebie, wtedy należy podlewać rośliny codziennie. Warto zainwestować w naziemne lub podziemne kroplowe systemy nawadniające. Ułatwią pracę, a jednocześnie wszystkie rośliny będą miały jednakowy dostęp do wody.

Nawadnianie pomidorów szklarniowych.

W przypadku pomidorów uprawianych pod osłonami podlewanie powinno odbywać się od kwitnienia aż do zbiorów jeżeli są to pomidory przeznaczone do jedzenia, albo od kwitnienia do pierwszych owoców, jeżeli są to pomidory przeznaczone na przetwory. Nawadnianie jest tutaj regularne, co dwa trzy dni i powinno wynosić 10-15l/m2 upraw.

Błędy popełniane przy nawadnianiu pomidorów

Wszystkie wyliczenia, co do zapotrzebowania na wodę, cały plan nawadniania i obserwacja roślin dadzą pełen obraz czy są właściwie pielęgnowane i czy nie popełniamy błędów przy ich nawadnianiu. Należy szczególną uwagę zwrócić na opadanie liści, owoców, czy ich niewielki rozmiar. Może to świadczyć o niedoborach wody w glebie. Natomiast jeżeli pojawią się zażółcone, zwiędłe liście, zahamowanie kwitnienia, czy brak owoców, może to świadczyć o przewodnieniu upraw. Jest to szczególnie niebezpieczne podczas kwitnienia i owocowania. Dlatego warto obserwować rośliny, żeby w miarę szybko reagować na popełniane błędy.

Systemy nawadniania pomidorów.

  Najbardziej efektywne systemy, które prowadzą do zwyżki plonów są:

  • Linie kroplujące
  • Taśmy kroplujące
  • kroplowniki wbijane

Ogólnie rzecz biorąc wszelkie systemy nawadniania automatycznego z możliwością regulowania ilości wydatkowanej wody. Nawadnianie takie pomaga zredukować straty wody, a jednocześnie w sposób precyzyjny dostarcza ją w okolicę systemu korzeniowego. Ważne jest także, że system ten omija okolice liści i kwiatów, które u pomidorów są bardzo wrażliwe i przy nieodpowiednim podlewaniu mogą ulegać poparzeniom i chorobą grzybiczym.

Podsumowanie         

Jak widać pielęgnacja pomidorów, zanim trafią na nasze stoły jest bardzo pracochłonna. Trzeba brać tutaj pod uwagę wiele czynników, które mogą zniszczyć uprawy. Warto korzystać z nowoczesnych rozwiązań, bo optymalizują one koszty związane z ich uprawą i są bezpieczne zarówno dla roślin, jak i dla ogrodników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top